Filmy instruktażowe

Przeglądaj

Wpisy 2005 – 2015

IF

Sezon biegowy 2016 wystartował najpierw w Australii…

Lata mijają, ale i Tereska, i Witek KRAJEWSCY (pierwsi z lewej), wyglądają niemal tak samo, jak wtedy, gdy w latach 80.…

tn_20

Szkolenie w Hotelu „Aspen”

Hotel „Aspen” wybudowano kilka lat temu w Podlesiu. Jest usytuowany w niesamowity sposób – idąc 500 m na wschód od niego…

tn_zdjecie-4

Tablica „maratońsko-olimpijska”

To pewnie pierwsza taka tablica w Polsce. Ale czyż róg ulic Maratońskiej i Olimpijskiej nie „zasługuje” na taką? W Szczecinie już…

tn_1d

Podsumowanie sezonu 2015

Podsumowanie sezonu biegowego 2015 za nami. Co niektórzy ledwo zdążyli na imprezę pędząc do Szczecina z Drezna, gdzie walczyli dzisiaj na…

Ostatnie wpisy z Facebooka

Nie pamiętam, by w Szczecinie deszcz padał non-stop przez ponad 30 godzin. A tak wczoraj było. Nie lało wprawdzie, a tylko "siąpiło", ale porywisty wiatr sprawiał, że była to jedna z najmniej przyjemnych odmian jesieni.
Nie pamiętam, bym z powodu kiepskiej pogody odpuścił trening, ale ten zimny kapuśniaczek odebrał mi wczoraj ochotę na bieganie. Za czasów wyczynowych nie do pomyślenia, a przecież teraz mam dodatkowo odzież "na każdą pogodę".
Cóż - parafrazując znane wałęsowskie "Nie chcem, ale muszem" - powiedziałem sobie: "Chcę, ale nie muszę". I nie wyszedłem ;)
Za to dzisiaj co innego - wiosna idzie...
Od jutra jestem w Toruniu na biegach Świętych Mikołajów. Zapraszam na stoisko firmy ASICS w Biurze Zawodów.
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore
... Zobacz więcejZwiń

Nie pamiętam, by w Szczecinie deszcz padał non-stop przez ponad 30 godzin. A tak wczoraj było. Nie lało wprawdzie, a tylko siąpiło, ale porywisty wiatr sprawiał, że była to jedna z najmniej przyjemnych odmian jesieni.
Nie pamiętam, bym z powodu kiepskiej pogody odpuścił trening, ale ten zimny kapuśniaczek odebrał mi wczoraj ochotę na bieganie. Za czasów wyczynowych nie do pomyślenia, a przecież teraz mam dodatkowo odzież na każdą pogodę. 
Cóż - parafrazując znane wałęsowskie Nie chcem, ale muszem - powiedziałem sobie: Chcę, ale nie muszę. I nie wyszedłem ;) 
Za to dzisiaj co innego - wiosna idzie... 
Od jutra jestem w Toruniu na biegach Świętych Mikołajów. Zapraszam na stoisko firmy ASICS w Biurze Zawodów.
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore

Elżbieta Skrok, Wioletta Mazur and 19 others like this

NabiegowoPolecam stronę www.yr.no/sted/Polen/Vest-Pommern/Szczecin/ Nawet wczoraj dało się wstrzelić z treningiem w bezdeszczowe okienko :) ➡ www.facebook.com/nabiegowo/photos/?tab=album&album_id=866784883458951 Pozdrawiamy z Gryfina :)

Værvarsel for Szczecin3 dni temu
Avatar

Łukasz SkibaFaktycznie pogoda wczoraj była słaba.. W Gdyni również siąpiło.. Plan jest .. Trzeba go realizować 23 km pękło :) Pozdrawiam

2 dni temu
Avatar

Marek ŚliwaMi też, ale dziś nadrobiłem 😌

2 dni temu
Avatar

Comment on Facebook

Dziesięć lat temu, gdy skończyłem 50 lat, byłem tam po raz pierwszy. Sam się zgłosiłem na badanie przesiewowe. Czasami lekko zabolało, ale ogólnie było OK. Wyniki też wyszły OK, więc miałem się zgłosić za... 10 lat.
Dekada minęła jak z bicza strzelił! Dzisiaj znów tam pojechałem. Było prawie bezboleśnie. Przez dziesięć lat dużo może się wydarzyć, więc teraz na wynik czekałem z lekkim niepokojem. Ale znów wszystko jest OK. Mam się zgłosić za kolejne 10 lat!
KOLONOSKOPIA, bo o tym badaniu piszę, to ważny element PROFILAKTYKI zdrowotnej. Rak jelita grubego to jeden z największych "kasiarzy" ludzi w wieku ponad 50 lat. Rozwija się przez długi czas bez żadnych objawów, ale wcześnie wykryty daje duże szanse na pełne wyleczenie.
Po badaniu lekarka przeprowadziła ankietę. Jednym z pytań było: "Czy poleciłbyś to badanie innym?". Jasne, że TAK! Znam kilku, którzy to zlekceważyli. Zmarli - na raka jelita grubego - zdecydowanie zbyt wcześnie :(
Masz już 50 lat? Zrób to badanie, jeśli ci zdrowie miłe.
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore
... Zobacz więcejZwiń

Dziesięć lat temu, gdy skończyłem 50 lat, byłem tam po raz pierwszy. Sam się zgłosiłem na badanie przesiewowe. Czasami lekko zabolało, ale ogólnie było OK. Wyniki też wyszły OK, więc miałem się zgłosić za... 10 lat. 
Dekada minęła jak z bicza strzelił! Dzisiaj znów tam pojechałem. Było prawie bezboleśnie. Przez dziesięć lat dużo może się wydarzyć, więc teraz na wynik czekałem z lekkim niepokojem. Ale znów wszystko jest OK. Mam się zgłosić za kolejne 10 lat!
KOLONOSKOPIA, bo o tym badaniu piszę, to ważny element PROFILAKTYKI zdrowotnej. Rak jelita grubego to jeden z największych kasiarzy ludzi w wieku ponad 50 lat. Rozwija się przez długi czas bez żadnych objawów, ale wcześnie wykryty daje duże szanse na pełne wyleczenie. 
Po badaniu lekarka przeprowadziła ankietę. Jednym z pytań było: Czy poleciłbyś to badanie innym?. Jasne, że TAK! Znam kilku, którzy to zlekceważyli. Zmarli - na raka jelita grubego - zdecydowanie zbyt wcześnie :( 
Masz już 50 lat? Zrób to badanie, jeśli ci zdrowie miłe.
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore

Mariusz Majkrzak, Przemysław Schodowski and 23 others like this

Ryszard NowakPamiętamy,...

5 dni temu   ·  1
Avatar

Krzysztof BieniakWitaj 22 listopada wykonana czysto lat 45 za 10 lat znowu

5 dni temu   ·  1
Avatar

Janusz TybuszewskiTeż pamiętam, kolejne 2017

5 dni temu   ·  1
Avatar

Marek CKDzięki, psa i toto badanie

5 dni temu
Avatar

Comment on Facebook

pot
Pot to zdrowie - każdy lekarz ci to powie. Mi nigdy go nie brakowało. Produkuję go w pocie czoła ;)
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore
... Zobacz więcejZwiń

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie z: Boby Calington i 2 innymi osobami.

Ze Szczecina (od Oberży Chłopskiej) ścieżką rowerową przez Głębokie, potem podszczecińskie Pilchowo, Tanowo i Trzeszczyn do (prawie) Polic. A potem w tył na lewo i powrót. Razem 28 km. To nasza najdłuższa listopadowa wycieczka biegowa. Teraz to pestka :)
Po powrocie zestaw gimnastyki rozciągającej, a potem... kolejne morsowanie w jeziorze. Temp. wody 3 st., powietrza 4 st., a czas "zanurzenia" 4 minuty. Teraz to pestka :)
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore
... Zobacz więcejZwiń

Ze Szczecina (od Oberży Chłopskiej) ścieżką rowerową przez Głębokie, potem podszczecińskie Pilchowo, Tanowo i Trzeszczyn do (prawie) Polic. A potem w tył na lewo i powrót. Razem 28 km. To nasza najdłuższa listopadowa wycieczka biegowa. Teraz to pestka :) 
Po powrocie zestaw gimnastyki rozciągającej, a potem... kolejne morsowanie w jeziorze. Temp. wody 3 st., powietrza 4 st., a czas zanurzenia 4 minuty. Teraz to pestka :) 
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore

Kasia Borkowska, Wojtek Sobotzik and 12 others like this

Marek ŚliwaNo niestety obowiązki nie pozwoliły dziś z Wami zaliczyć WM 28 , ale jutro nadrobię zaległości Trenerze. Gratuluję i pozdrawiam całą Wspaniałą Ekipę! Do zobaczenia w sobotę...

1 tydzień temu
Avatar

Comment on Facebook

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie z: Małgorzata Sobańska.

UWAGA - zostało już tylko kilka ostatnich miejsc...
Do końca listopada trwają zapisy na 7-dniowy obóz treningowy w podbydgoskiej Brzozie (26 grudnia - 1 stycznia). Zapraszam wraz z Gosią Sobańską, rekordzistką Polski w biegu maratońskim, Patrycją Włodarczyk i Aleksandrą Bykowską-Derda.
W klimacie wspólnych treningów, biegowego doszkalania się, zawodów, ale przede wszystkim wspaniałej biegowej atmosfery, wkroczymy w Nowy Rok 2017.
Oto szczegóły dotyczące obozu: time2run.pl/?id=8
... Zobacz więcejZwiń

UWAGA - zostało już tylko kilka ostatnich miejsc...
Do końca listopada trwają zapisy na 7-dniowy obóz treningowy w podbydgoskiej Brzozie (26 grudnia - 1 stycznia). Zapraszam wraz z Gosią Sobańską, rekordzistką Polski w biegu maratońskim, Patrycją Włodarczyk i Aleksandrą Bykowską-Derda. 
W klimacie wspólnych treningów, biegowego doszkalania się, zawodów, ale przede wszystkim wspaniałej biegowej atmosfery, wkroczymy w Nowy Rok 2017.
Oto szczegóły dotyczące obozu: http://time2run.pl/?id=8

Tomasz Bacior, Agata Jaworska and 7 others like this

Magdalena PabichBiegnie dalej!!! 😊

1 tydzień temu
Avatar

Sławomir WiśniewskiWłaściciel pewnie też przez sen przebiera nogami :-)

1 tydzień temu
Avatar

Comment on Facebook

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie dodał(a) nowe zdjęcia (5).

Codzienne spacery z Jokerem zawsze kończą się w ogrodzie, gdzie Joker aportuje piłkę (za parówkę, oczywiście). Te wieczorne odbywają się już przy świetle ledowej czołówki, które sprawia, że kilka krzaczków (w wilgotne, mgliste dni) świeci się, jak żywe srebro. Niesamowity widok!
Joker delektuje się kawałkami parówki, ja widokiem tych fascynująco świecących krzaczków ;)
... Zobacz więcejZwiń

Codzienne spacery z Jokerem zawsze kończą się w ogrodzie, gdzie Joker aportuje piłkę (za parówkę, oczywiście). Te wieczorne odbywają się już przy świetle ledowej czołówki, które sprawia, że kilka krzaczków (w wilgotne, mgliste dni) świeci się, jak żywe srebro. Niesamowity widok! 
Joker delektuje się kawałkami parówki, ja widokiem tych fascynująco świecących krzaczków ;)

Miesiąc temu czubkami palców ledwie sięgałem do poziomu podłogi. Systematyczny trening rozciągający czyni cuda - niewiele mi już brakuje, by sięgnąć nimi stopnia poniżej.
A co ty biegaczu/maratończyku robisz w temacie gimnastyka rozciągająca? Pamiętaj - kolejny sezon biegowy rusza już za kilka miesięcy. Nie marnuj czasu... ;)
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore
... Zobacz więcejZwiń

Miesiąc temu czubkami palców ledwie sięgałem do poziomu podłogi. Systematyczny trening rozciągający czyni cuda - niewiele mi już brakuje, by sięgnąć nimi stopnia poniżej. 
A co ty biegaczu/maratończyku robisz w temacie gimnastyka rozciągająca? Pamiętaj - kolejny sezon biegowy rusza już za kilka miesięcy. Nie marnuj czasu...  ;)  
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore

Tomasz Rogoziński, Mikolaj Kubicz and 23 others like this

View previous comments

Marek NowaczykA jakie ćwiczenia Pan poleca?

2 tygodni temu   ·  3
Avatar

Piotr MajekNo wlasnie sie rozciągany, po każdym treningu, bez wyjątku, ale jesli chodzi o mierzalny poziom rozciągnięcia, to postępów brak. Na pewno jest pozytywny efekt, bo przeszły mi wszelkie bole, itbsy, bieg jest duzo swobodniejszy, jednak chociażby skłon bez zmian. Mimo wszystko nie poddaje sie, wypróbuje jeszcze kilka technik i a nuz, bede człowiekiem guma :)

2 tygodni temu
Avatar

Rafał KasprzakJa też tak potrafię... tylko jak wchodzę na górę po schodach, hi hi !

2 tygodni temu   ·  2
Avatar

Zbyszek KapuścińskiJa niestety już tak nie sięgnę. Nawet z ćwiczeniami.

2 tygodni temu
Avatar

Mikolaj KubiczSuper, jakie cwiczenia daly taki efekt ? Yoga?

2 tygodni temu
Avatar

Comment on Facebook

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie dodał(a) nowe zdjęcia (2) — z: Jerzy Skarżyński i 5 innymi użytkownikami.

Niedzielna wycieczka biegowa jest standardem w moim listopadowo-grudniowym okresie przygotowań do sezonu (ORKA).
Poniżej zdjęcia na moście Wilhelma Meyera (Puszcza Wkrzańska) podczas zaliczania WB "na dęby" - sprzed roku i z dzisiaj...
Po bieganiu morsowanie (temp. wody w Jez. Głębokie = 4 st. C).
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore
... Zobacz więcejZwiń

Niedzielna wycieczka biegowa jest standardem w moim listopadowo-grudniowym okresie przygotowań do sezonu (ORKA).
Poniżej zdjęcia na moście Wilhelma Meyera (Puszcza Wkrzańska) podczas zaliczania WB na dęby - sprzed roku i z dzisiaj...
Po bieganiu morsowanie (temp. wody w Jez. Głębokie = 4 st. C).
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore

Piotr Lenczowski, Wiesław Skrzypek and 23 others like this

Andrzej ZalewskiWitaj Jadę z żoną na obóz do Gosi Sabańskiej i Jerzego Skarzynskiego zapraszamy

2 tygodni temu
Avatar

Comment on Facebook

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie dodał(a) nowe zdjęcia (2).

Niespodziewane spotkanie w lesie - ja na treningu, Jasiu Szumiec w pracy. Jasiu to bezwzględnie największa gwiazda polskiego i światowego utramaratonu lat 80. ub. wieku. Regularnie pokonywał dystans 100 km w około 6:30, wygrywając 3-krotnie Supermaraton Calisia. Kto dzisiaj tak potrafi biegać? Wyrównanie przez niego rekordu świata na tym dystansie (6:17!) nie zostało ostatecznie zweryfikowane (brak atestu trasy).
Jasiu pracuje w firmie zajmującej się porządkowaniem terenów zielonych w Szczecinie. Dzisiaj był w miejscu, gdzie kiedyś codziennie biegał na treningach (ul. Podbórzańska). Odgraża się, że jeszcze wróci na biegowe trasy. Oby!
Poniżej dwa zdjęcia: z roku 1988 i z dzisiaj. Kiedyś - z wąsami i z bujną czupryną - wyglądał młodziej ;)
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore
... Zobacz więcejZwiń

Niespodziewane spotkanie w lesie - ja na treningu, Jasiu Szumiec w pracy. Jasiu to bezwzględnie największa gwiazda polskiego i światowego utramaratonu lat 80. ub. wieku. Regularnie pokonywał dystans 100 km w około 6:30, wygrywając 3-krotnie Supermaraton Calisia. Kto dzisiaj tak potrafi biegać? Wyrównanie przez niego rekordu świata na tym dystansie (6:17!) nie zostało ostatecznie zweryfikowane (brak atestu trasy).
Jasiu pracuje w firmie zajmującej się porządkowaniem terenów zielonych w Szczecinie. Dzisiaj był w miejscu, gdzie kiedyś codziennie biegał na treningach (ul. Podbórzańska). Odgraża się, że jeszcze wróci na biegowe trasy. Oby!
Poniżej dwa zdjęcia: z roku 1988 i z dzisiaj. Kiedyś - z wąsami i z bujną czupryną - wyglądał młodziej ;)
#ASICS, #ASICSFrontrunner, #WantItMore

Paweł Gaweł, Piotr Nadzieja and 23 others like this

View previous comments

Tomek PasikTo jest przykład, że liczy się ciężka praca a nie jakieś "super buty "

2 tygodni temu   ·  1
Avatar

Piotr TymulaSwietny post. Super

2 tygodni temu
Avatar

Marcin WróblewskiNiesamowite spotkanie :-) Super sprawa!

2 tygodni temu
Avatar

Arkadiusz GulczyńskiPamietam Janka. Jako młody chłopak miałem przyjemność biegać z Nim w wielu biegach. Choć przyznam ze dzisiaj bym Go nie poznał 🙁

2 tygodni temu
Avatar

Elżbieta Skroki ciągle piękni.... A piękno jest w was :)

2 tygodni temu
Avatar

Łukasz SaganTylko bardzo przykre jest to, że nic z tego nie ma :(

2 tygodni temu

1 Reply

Avatar

Comment on Facebook