Partnerzy:  

Filmy instruktażowe

Przeglądaj

Wpisy 2005 – 2015

1

Kembla Joggers Hangover Handicap – Wollongong (Australia)

Nowy rok i kolejna relacja Witka Krajewskiego z Australii, który od lat tradycyjnie 1 stycznia bierze udział w biegu noworocznym, a…

IF

Sezon biegowy 2016 wystartował najpierw w Australii…

Lata mijają, ale i Tereska, i Witek KRAJEWSCY (pierwsi z lewej), wyglądają niemal tak samo, jak wtedy, gdy w latach 80.…

tn_20

Szkolenie w Hotelu „Aspen”

Hotel „Aspen” wybudowano kilka lat temu w Podlesiu. Jest usytuowany w niesamowity sposób – idąc 500 m na wschód od niego…

tn_zdjecie-4

Tablica „maratońsko-olimpijska”

To pewnie pierwsza taka tablica w Polsce. Ale czyż róg ulic Maratońskiej i Olimpijskiej nie „zasługuje” na taką? W Szczecinie już…

Ostatnie wpisy z Facebooka

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie dodał(a) nowe zdjęcia (13) — z użytkownikiem Maciek Razik.

NIMBUS firmy ASICS to najlepiej na świecie sprzedający się model obuwia biegowego! Pierwsza wersja pojawiła się w roku 1999 i od tego czasu rokrocznie rodziła się kolejna. W tym roku nadszedł czas na jubileuszową - dwudziestą. Jak każdy z poprzednich modeli zachwyca urodą, ale przede wszystkim w perfekcyjny sposób wypełnia zadania postawione mu przez biegaczy. Od kilku sezonów właśnie w NIMBUS-ach realizowałem biegi ciągłe w drugim zakresie, a często bywało, że startowałem w nich także w zawodach. W 2016 roku, jako 60-latek wynik 1:22:26 w Nocnym Półmaratonie we Wrocławiu uzyskałem właśnie w nich. Same biegły - musiałem tylko nadążać za nimi ;)
Oto fotorelacja z wczorajszej prezentacji jubilata - ASICS GEL-Nimbus 20 Platinum...
... Zobacz więcejZwiń

NIMBUS firmy ASICS to najlepiej na świecie sprzedający się model obuwia biegowego! Pierwsza wersja pojawiła się w roku 1999 i od tego czasu rokrocznie rodziła się kolejna. W tym roku nadszedł czas na jubileuszową - dwudziestą. Jak każdy z poprzednich modeli zachwyca urodą, ale przede wszystkim w perfekcyjny sposób wypełnia zadania postawione mu przez biegaczy. Od kilku sezonów właśnie w NIMBUS-ach realizowałem biegi ciągłe w drugim zakresie, a często bywało, że startowałem w nich także w zawodach. W 2016 roku, jako 60-latek wynik 1:22:26 w Nocnym Półmaratonie we Wrocławiu uzyskałem właśnie w nich. Same biegły - musiałem tylko nadążać za nimi ;) 
Oto fotorelacja z wczorajszej prezentacji jubilata - ASICS GEL-Nimbus 20 Platinum...

Luty 1987 - obóz kadry w tureckim Kemerze (k. Antalyi). Od lewej: Jasiu MARCHEWKA (LEGIA Warszawa), Sławek GURNY (ZAWISZA Bydgoszcz), Jurek SKARŻYŃSKI (BUDOWLANI Szczecin), Krzysiek PRĄDZYŃSKI (OLEŚNICZANKA) i Tomek ZIMNY (GWARDIA Piła). Akurat był czas zbiorów pomarańczy, mandarynek i cytryn, więc... :)
A chałwa? Chałwa to nam z ręki jadła ;)
... Zobacz więcejZwiń

Luty 1987 - obóz kadry w tureckim Kemerze (k. Antalyi). Od lewej: Jasiu MARCHEWKA (LEGIA Warszawa), Sławek GURNY (ZAWISZA Bydgoszcz), Jurek SKARŻYŃSKI (BUDOWLANI Szczecin), Krzysiek PRĄDZYŃSKI (OLEŚNICZANKA) i Tomek ZIMNY (GWARDIA Piła). Akurat był czas zbiorów pomarańczy, mandarynek i cytryn, więc... :)
A chałwa? Chałwa to nam z ręki jadła ;)

Kto wie którego z kolegów nazywano kierownik

4 dni temu
Avatar

Drugi z prawej :)

4 dni temu   ·  1
Avatar

Krzysztof gratuluję pamięci

4 dni temu
Avatar

Wyglada na oboz karny 🙂

4 dni temu
Avatar

Comment on Facebook

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie dodał(a) nowe zdjęcia (2) — z: Małgorzata Kwiatkowska i 3 innymi użytkownikami.

Na bieżni rywalki - po biegu przyjaciółki :)
... Zobacz więcejZwiń

Na bieżni rywalki - po biegu przyjaciółki :)

🙂❤️

4 tygodni temu
Avatar

Comment on Facebook

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie zaktualizował(a) swoje zdjęcie profilowe.

Kilkadziesiąt lat temu ;)
... Zobacz więcejZwiń

Kilkadziesiąt lat temu ;)

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie zaktualizował(a) swoje zdjęcie w tle.

Gdy w 1977 roku zaczynałem swoją przygodę z wyczynowym bieganiem byłem biegowym ZEREM! Rok później Jurek Kowol bił rekord Polski na 10 000 m (27:53,61), a ja pierwszą dyszkę pobiegłem dopiero w 1979 roku (30:03,7).
W 1982 roku trenowaliśmy już razem na obozie kadrowym w Szklarskiej Porębie :)
... Zobacz więcejZwiń

Gdy w 1977 roku zaczynałem swoją przygodę z wyczynowym bieganiem byłem biegowym ZEREM! Rok później Jurek Kowol bił rekord Polski na 10 000 m (27:53,61), a ja pierwszą dyszkę pobiegłem dopiero w 1979 roku (30:03,7). 
W 1982 roku trenowaliśmy już razem na obozie kadrowym w Szklarskiej Porębie :)

pozdrawiam :) Bb- biegajaca babcia :)

4 tygodni temu
Avatar

Teraz zawodnicy mają za sobą niesamowitą technologię a jednak rekord na 10000m jest ciągle ten sam💪🏃

4 tygodni temu

7 Replies

Avatar

Comment on Facebook

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie dodał(a) nowe zdjęcia (3).

Jak on się schował - nie wiem, ale... znalazłem wczoraj karton slajdów z lat 70. i 80. Będzie co pokazywać...
... Zobacz więcejZwiń

Jak on się schował - nie wiem, ale... znalazłem wczoraj karton slajdów z lat 70. i 80. Będzie co pokazywać...

Te kożuchy, kurtki, płaszcze :)

4 tygodni temu

1 Reply

Avatar

Comment on Facebook

Kolejna smutna wiadomość dla maratońskiego świata. Wczoraj w wieku 72 lat zmarł Jurek Gros - maratoński olimpijczyk z Montrealu (1976), dwukrotny rekordzista Polski w maratonie, rek. życiowy 2:13:05.
R.I.P.
Na zdjęciu: na trasie II Maratonu Pokoju (1980). Od lewej Rysiek Całka (III m. - 2:22:36), Jurek Skarżyński (II m. - 2:22:29), zwycięzca Jurek Gros (2:22:12), Janusz Wąsowski (IV m.) i Tadziu Rutkowski (V m.). To było pierwsze zwycięstwo Grosa na maratońskiej trasie, a zarazem jego ostatni maraton w karierze. On tu karierę zakończył, ja zacząłem, bo to był mój debiut.
... Zobacz więcejZwiń

Kolejna smutna wiadomość dla maratońskiego świata. Wczoraj w wieku 72 lat zmarł Jurek Gros - maratoński olimpijczyk z Montrealu (1976), dwukrotny rekordzista Polski w maratonie, rek. życiowy 2:13:05. 
R.I.P.
Na zdjęciu: na trasie II Maratonu Pokoju (1980). Od lewej Rysiek Całka (III m. - 2:22:36), Jurek Skarżyński (II m. - 2:22:29), zwycięzca Jurek Gros (2:22:12), Janusz Wąsowski (IV m.) i Tadziu Rutkowski (V m.). To było pierwsze zwycięstwo Grosa na maratońskiej trasie, a zarazem jego ostatni maraton w karierze. On tu karierę zakończył, ja zacząłem, bo to był mój debiut.

View previous comments

😓

1 miesiąc temu
Avatar

Szkoda,każdego człowieka Szkoda,który umiera,dlatego cieszmy się życiem ,dopóki żyjemy

1 miesiąc temu   ·  1
Avatar

R.I.P.

1 miesiąc temu
Avatar

Szkoda człowieka :-( Niech spoczywa w pokoju.

1 miesiąc temu
Avatar

RIP

1 miesiąc temu
Avatar

Wielka szkoda😏

1 miesiąc temu
Avatar

😞smuto byl Niesamowitym czlowiekiem,wielkim sportowcem i trenerem😓😓

1 miesiąc temu
Avatar

Naprawdę miał charakter do biegania był bardzo twardy.Cześć Jego pamięci.

1 miesiąc temu
Avatar

Pamiętam, co najmniej raz z Jurkiem startowałem, pamiętam , jako człowieka i trenera. Cześć jego pamięci.

1 miesiąc temu
Avatar

Cześć jego pamięci Miałem

1 miesiąc temu
Avatar

To był też mój pierwszy maraton.Cześć jego pamięci.Pokój jego duszy😢

1 miesiąc temu
Avatar

Wielki sportowiec.Wspaniale rekordy.Tym bardziej go szkoda.

1 miesiąc temu
Avatar

Comment on Facebook

Jestem w trakcie pracy nad swoimi biegowymi wspomnieniami (roboczy tytuł "Życie w biegu"), więc przeglądam skrupulatnie dzienniczki treningowe, szukając ciekawostek. Oj, jest ich tam sporo, więc nudy podczas czytania nie będzie.
Ta wprawdzie nie trafi do książki, ale znalazłem coś, o czym już dawno zapomniałem. Otóż 23 sierpnia 1980 roku ustanowiłem w Poznaniu rekord życiowy na 3000 m (8:24), przez połowę dystansu trzymając majtki w garści, bo... pękła gumka i slipy zsuwały mi się na uda (spodenek z wszytymi slipami wtedy jeszcze nie miałem). Spróbujcie biec tak tempem poniżej 2:50/km 😉
Pewnie tylko dlatego uległem Śliwińskiemu Dziadek Bodek, a pokonanie Stańczaka i Misiewicza nabiera w tej sytuacji innego wymiaru - he, he.
... Zobacz więcejZwiń

Jestem w trakcie pracy nad swoimi biegowymi wspomnieniami (roboczy tytuł Życie w biegu), więc przeglądam skrupulatnie dzienniczki treningowe, szukając ciekawostek. Oj, jest ich tam sporo, więc nudy podczas czytania nie będzie.  
Ta wprawdzie nie trafi do książki, ale znalazłem coś, o czym już dawno zapomniałem. Otóż 23 sierpnia 1980 roku ustanowiłem w Poznaniu rekord życiowy na 3000 m (8:24), przez połowę dystansu trzymając majtki w garści, bo... pękła gumka i slipy zsuwały mi się na uda (spodenek z wszytymi slipami wtedy jeszcze nie miałem). Spróbujcie biec tak tempem poniżej 2:50/km 😉   
Pewnie tylko dlatego uległem Śliwińskiemu Dziadek Bodek, a pokonanie Stańczaka i Misiewicza nabiera w tej sytuacji innego wymiaru - he, he.

View previous comments

Panie Jurku, jakiś orientacyjny termin premiery książki?

1 miesiąc temu

2 Replies

Avatar

Jurku ! Co się dzieje ze Śliwińskim teraz. Patrzę na tę notatkę. Czy wiesz, że jesienią 1976 miał epizod z WOP-em w Szczecinie. My unitarka,( jednostka koło Operetki), a on spokojnie treningi na Arkonii. Resztę 'wojska' w Poznaniu.

1 miesiąc temu

1 Reply

Avatar

Ja absolutnie podziwiam 👏👏👏. I kalendarz zacny w roku '80. Z wypisanymi godzinami 😍. Boskie lata '80 !!!

1 miesiąc temu
Avatar

Postuluję dodanie tego, jako metody treningowej, wskazówki technicznej itp. do kolejnego wydania BpŻ ;-) Żaden Daniels czy Galloway tego nie mają, a widać - działa!

1 miesiąc temu   ·  1

1 Reply

Avatar

A ja pamiętam dzień, w którym zainteresowałem się bieganiem, zacząłem czytać, oglądać filmy, poznałem Pana nazwisko, trochę karierę, a że mam kolegę maratończyka to zaprosił mnie dzień później na zawody do Sobótki, bo jest akurat półmaraton i on z bratem biegnie, żebym sobie zobaczył, popatrzył jak to działa i wygląda. Tak zrobiłem, a na mecie, rozmawiamy sobie wszyscy i nagle podchodzi Pan, wita się z każdym, wymieniacie sobie wrażenia z biegu, wskazówki, jakieś wnioski. A ja stoję, słucham i nie wierzę. Wczoraj się o Panu dowiedziałem a dzisiaj ściskam rękę. Po chwili rozmowy odszedł Pan na bok, dopił wodę i gdzieś tam zniknął. A Paweł do mnie: " Ty wiesz kto to był?" Pokiwałem głową z rogalem od ucha do ucha i tak zacząłem biegać. tak było :) To był 22 marca 2014 roku

1 miesiąc temu   ·  4
Avatar

Janusz Stanczak wspomnienie rowniez o Tobie. ☺

1 miesiąc temu
Avatar

mieszkam w kaczorach k pily

1 miesiąc temu
Avatar

Comment on Facebook

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie dodał(a) nowe zdjęcia (6).

Maratońskich rankingów z lat 80. XX wieku ciąg dalszy. Tym razem sezony 1985 i - rekordowy pod wieloma względami - 1986.
... Zobacz więcejZwiń

Maratońskich rankingów z lat 80. XX wieku ciąg dalszy. Tym razem sezony 1985 i - rekordowy pod wieloma względami - 1986.

Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie dodał(a) nowe zdjęcia (6).

Wspominki na dłuuugie zimowe wieczory - męski maraton polski 1982-1984...
... Zobacz więcejZwiń

Wspominki na dłuuugie zimowe wieczory - męski maraton polski 1982-1984...

Super się ogląda tak Piękne pamiątki 🎞⏳😊

2 miesięcy temu
Avatar

Najlepsze jest to iż mimo ogromnego postępu technologicznego, badań fizjologii organizmu te wyniki po prawie 40 latach nie odbiegają od obecnych.

2 miesięcy temu
Avatar

Comment on Facebook