Wrocław: 27. Hasco-Lek Wrocław Maraton cz. I


Sprzyjajaca pogoda nie pomogła elicie biegu w poprawieniu rekordu trasy – premiowanego samochodem – ale rekordów życiowych „zwykłych” biegaczy było mnóstwo. Rekordowa była też frekwencja i – wg moich ocen – liczba maratońskich debiutantów. Jeden z nich wrócił (do Zielonej Góry) samochodem losowanym wśród wszystkich tych, którzy przekroczyli linię mety.

Zostaw komentarz